Wczoraj, 20 kwietnia, odbyło się V Spotkanie Warszawskich Blogerek. Spotkaliśmy się tym razem w 23 osobowym gronie w przepięknym lokalu Vapiano w centrum. Do dyspozycji miałyśmy jasne, oszklone patio na 1 piętrze. Dziewczynom restauracja bardzo przypadła go gustu, ponieważ dania są przepyszne, ceny nie wygórowane, a system zamawiania bardzo oryginalny.
Tym razem organizacji spotkania podjęła się Kasia wraz ze mną. Pomagała nam też Sylwia, która nie mogła niestety być z nami tego dnia. Całość zaplanowałyśmy trochę inaczej niż zazwyczaj, ponieważ postawiłyśmy na indywidualne konsultacje, tak aby dla każdego było coś miłego :)
Najpierw Pani Agata z Biodermy powiedziała nam kilka słów o marce, podała formularze do wypełnienia, a następnie przeprowadziła indywidualne badania skóry twarzy. Mogłyśmy z weryfikować naszą wiedzę odnośnie stanu skóry oraz dowiedzieć się jaka pielęgnacja jest dla nas najlepsza. Podziwiam bardzo Panią Agatę, ponieważ dzielnie od 14 do 20 badała i doradzała każdej z osób.
Marcin Budzyk opowiedział nam o zapachach oraz pokazał kilka nowości.
Ja osobiście zakochałam się w węglu <3
Następnie Pani Ewa, trycholog, opowiedziała nam o skórze głowy i włosach oraz
przeprowadziła indywidualne konsultacje :)
przeprowadziła indywidualne konsultacje :)
Po dłuższej przerwie i indywidualnych konsultacjach spotkaliśmy się z dwiema przedstawicielkami Vichy. Pani Karolina opowiedziała o marce i nowościach, a następnie Pani Agnieszka, dermatolog, porozmawiała z nami o pielęgnacji oraz o medycynie estetycznej.
Pani Julia z Rimmela, pokazała nowości oraz urządziła kącik make-up. Byłyśmy w siódmym niebie, a lakier do ust z serii Apocalips robił furrorę :D Dziewczyny malowały się wzajemnie. Nie ominęło to również i mnie :D
Schwarzkopf działał dzielnie od początku. Najpierw na zapleczu wystylizował modelkę, następnie pokazał nam jak to robić swoimi produktami. Nie mogło się to niestety odbyć na naszych oczach ze względu na jedzonko. Każda dziewczyna mogla potem podejść i skonsultować swoją fryzurę oraz odcień włosów. W taki sposób utworzyły nam się cztery mini gabinety: dermatolog, trycholog, makijażysta i stylista.
Na sam koniec Pani Ewa reprezentująca Gosh i Lumene, dostarczyła nam wielu pozytywnych emocji. Byłyśmy oczarowane jej prezentacją i sposobem podejścia do nas. Fantastyczna babeczka!
A jak my się bawiłyśmy:
Na pewno więcej relacji znajdziecie u dziewczyn na ich stronach :)
Dziękuję serdecznie markom, które wzięły udział w spotkaniu:
Bath&Body Works, Pat&Rub, Gosh, Lumene, L'occitane, Vichy, Bandi, Schwarzkopf, Pilomax, Bioderma, The Body Shop, Rimmel i Elfa Pharm.
Jako organizator pokażę Wam jeszcze co kryły paczuszki ;)























































