Raz na jakiś czas mam okazję kogoś pomalować. Tym razem trafiło na Anię, której tym razem udało mi się zrobić zdjęcia. Nie oddają one do końca efektu, który uzyskałyśmy, ale dają na pewno pojęcie, jak on wyglądał. Założeniem makijażu była trwałość oraz zmatowienie tłustej skóry. Makijaż miał być dziewczęcy i delikatny. Jeśli chcecie dowiedzieć się jakich kosmetyków użyłam do niego, zapraszam na post.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
piątek, 25 kwietnia 2014
Zakupy w Rossmannie na -49%. Co kupiłam?
Pamiętacie jak Wam (chyba jako pierwsza, ale nie dam głowy) napisałam na facebooku o promocji w Rossku? Dawno nie miałam tylu polubień i udostępnień posta nie będącego konkursowym :P
Oczywiście i ja się nie powstrzymałam przed kuszeniem. Liczyłam, że dorwę szafę Bourjois z Healthy Mix lub Healthy Mix Serum, korektorami i różami. Niestety Burżuj był mocno przebrany.
Ostatecznie z braku interesujących mnie w pierwszej kolejności mazidełek znalazłam z Revlonu Nearly Naked w odcieniu 110 i 120. Ostatecznie zdecydowałam się na 120 (nie było tersteru, wzięłam w ciemno, nie macałam!). Właśnie sprawdziłam kolorek i trafiłam w dziesiątkę! Do tego wzięłam korektor z Maybelline Dream Lumi Touch i tak się zastanawiam czy jakaś sierota nie pozamieniała skuwek z kolorami czy on na prawdę w odcieniu Ivory, jest trochę ciemny (bo jakiś macant musiał otworzyć i rozerwać zabezpieczenie). Dziewczyny kusiły nowym różem Rimmel Stay Blushed, no to wzięłam ;) Zapłaciłam ok. 50zł za wszytko. Zahaczyłam jeszcze o Super Pharm gdzie lakiery są 1+1 za grosz. Wzięłam sobie Essiaka Muchi Muchi, a mamie Forever Yummy. Starałam się podejść do tych promocji z głową i chyba mi się udało?
A jakie były Wasze zakupy?
Co macie w planach jeszcze kupić?
piątek, 3 stycznia 2014
Podkładowi ulubieńcy 2013 roku
Nie bójcie się, nie będę robić ulubieńców z każdego rodzaju kosmetyków ;)
Po sporej ilości kosmetycznych podsumowań na innych blogach oraz przejrzeniu własnych mazideł, postanowiłam poświęcić odrębny post dla moich ukochanych podkładów. Nie wykluczam, że będzie to jedyna notka o ulubieńcach 2013, wszystko zależy od weny.
Więc zaczynamy!
Więc zaczynamy!
Etykiety:
Bell,
Bourjois,
Dior,
Gosh,
Holika Holika,
kosmetyki kolorowe,
Lumene,
MAC,
podkład,
Revlon
Subskrybuj:
Posty (Atom)


