Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 maja 2014

Zastrzyk energii czyli rozbudzające masło do ciała Pat&Rub


Balsamów używałam za karę od kiedy pamiętam. Nie cierpiałam tej śliskiej powierzchni, lepiącej się do wszystkiego i wszystkich oraz łapiącej każdy kurz. Doprowadzało mnie to do takiego szału, że od razu szłam się zmywać. Wolałam biegać po mieście z suchą skórą na nogach, niż polepioną i brudną. Od tego czasu wiele wody upłynęło, a ja zaczęłam poznawać kosmetyki warte wydania każdej złotówki. Są to balsamy BBW oraz Pat&Rub. I dzisiaj na blogu ta druga marka ma swoją premierę.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Słodkości na cieplejsze dni od BBW


Wiosna za oknem już w pełni, a Bath and Body Worsk właśnie kusi Nas nową słodką linią The Sweethearts. 

Linia zawiera w sobie 3 zapachy:
  • malionowe Berry Flirt- maliny i piżmo
  • fiołkowe Honey Sweetheart- fiołki z różowym cukrem
  • mandarynkowe Daisy Dreamgirl- margaretka z mandarynką
Opiszę Wam dwa balsamy, które dostałam: 

Berry Flirt po nałożeniu na skórę czuję lekką i słodką woń mieszanki owoców z kwiatami. Podczas rozprowadzania balsamu, zapach staje się intensywniejszy i czuć leciutkie słodkie maliny, zerwane prosto z krzaczka w ciepły słoneczny dzień. Zapach za chwilę przeistacza się w głębszy i cięższy za sprawą piżma. Po ok 20minutach wyczuwam już tylko delikatne maliny, podbite leciutko piżmem. I taki już pozostaje, tląc się na skórze.

Honey Sweetheart jest pięknym, słodkim ale nie duszącym zapachem. Nie jest tak mocny jak jego poprzednik. Wyczuwam w nim cukier, a bardziej na mój nos miód połączony z brzoskwinią. Po chwili przechodzi metamorfozę zagłębiając się w słodkawym kwiatowym, ale żywym zapachu. Dla mnie to połączenie jest trochę jak smak żelków. Jest energiczny jak perfumy Escada. Po 20minutach jest nadal energiczny ale robi się lekko pieprzny. Co za kameleon!

Cała limitowana linia w postaci mgiełek, żeli i balsamów jest już dostępna w salonach.

Skusicie się na któryś z zapachów?