Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Costasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Costasy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 lutego 2015

Metaliczne usta


Dziś pokażę Wam coś, co dosłownie przed chwilą zmalowałam. Makijaż oczu i twarzy, który widzicie został sfotografowany jakieś 9 godzin od pomalowania. Jedynie zmieniłam usta, które w oryginale były nudowe, a w nowszej wersji są mocno zarysowane.

wtorek, 7 października 2014

Choc Fudge Cake i Golden Lilac, Lily Lolo


Mineralne cienie Lily Lolo to produkt na który dawno miałam ochotę. Podobały mi się swatche na innych blogach, słoiczki z logiem, oraz sposób zabezpieczenia przed wysypaniem. Całość sprawiała wrażenie bardzo estetyczne i minimalistyczne. Dzięki Costasy, w końcu miałam okazję je przetestować. Jeśli chcecie zobaczyć je w akcji, zapraszam na post.