Na początku marca do salonów Yves Rocher trafiła nowa seria kosmetyków do makijażu twarzy z cząsteczkami z wosku róży. W skład tej kolekcji wszedł podkład, puder i korektor. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o korektorze w odcieniu 02, który od jakich 3 tygodni namiętnie używam.
czwartek, 13 marca 2014
wtorek, 11 marca 2014
Kosmetyczne zakupy z targów Beauty Forum...
Targi kosmetyczne, dla entuzjastek kosmetyków, to nie lada gratka. Można upolować coś taniej oraz mieć dostęp do marek, które ciężko znaleźć stacjonarnie. Jest to również dobry sposób na poznanie (pomacanie) całego asortymentu, marek o których istnieniu nie miałyśmy wcześniej pojęcia.
Etykiety:
Bikor,
Gosh,
kosmetyki kolorowe,
Lumene,
Maestro,
OPI,
ORLY,
pielęgnacja,
Relacje,
Seche Vite
środa, 5 marca 2014
Poranna róża czyli Morning Rose MAC
Prawie dwa miesiące temu pokazałam Wam kilka produktów z styczniowej limitki MAC Magnetic Nude. Serie limitowane rozchodzą się przeważnie jak świeże bułeczki i trzeba się szybko decydować co kupić, a wybór nie zawsze jest prosty. Wtedy z pomocą przychodzą nam albo zagraniczne swatche, albo pierwsze szybkie wrażenia (jak w poście który wam kilka zdań wcześniej podlinkowałam). Przedstawiłam Wam wtedy na szybko moje pierwsze spostrzeżenia i obiecałam, że pojawią się za jakiś czas ich pełne recenzje. Ten moment właśnie nastąpił i chciałabym Wam opowiedzieć o Morning Rose.
czwartek, 27 lutego 2014
Swatche: Creamy Melon, Pure Peony, Tea Rose, Fresh Fig (Avon cz.II)
We wtorek pokazałam Wam dwa odcienie pomadek z Avonu, Tender Mauve i Bare Ruby (klik). Po tym poście dostałam od Was wiele próśb o swatche na ustach pozostałych testerków i ich krótki opis. Z tej okazji powstała druga część pokazująca pomadki w akcji.
Do pomalowania ust używałam tylko tych sampli. Nie pomagałam sobie pędzelkiem, żeby pokazać Wam jak się nakładają, czy robią prześwity. Więc zaczynamy!
wtorek, 25 lutego 2014
Tender Mauve Avon + swatche kilku odcieni
Jakiś czas temu przez blogi przetoczyła się fala Avonowskich postów, co przypomniało mi, że dawno temu, w odległej galaktyce, byłam ich konsultantką. To były piękne czasy przełomu liceum i licencjatu, kiedy to zachłysnęłam się wszystkimi, ślicznymi, kolorowymi i cudownymi kosmetykami. Postanowiłam odnowić moją starą znajomość i przejść się do ich sklepu, żeby przemacać co mają do zaoferowania. Tak właśnie kupiłam pomadkę "Doskonałość absolutna" oraz kilka innych pierdółek. Pomadka kosztowała mnie ok. 15zł minus 15%, jakoś tak.
piątek, 21 lutego 2014
MAC Huggable Lipcolour w odcieniu Touche
Niedawno MAC wypuścił serię pomadek o wysokim połysku
z kremowymi emolientami, zapewniającymi trwałe i błyszczące wykończenie. Według
producenta pozostawia usta gładkie oraz pięknie wyrzeźbione. Unikatowa, żelowa
baza pozwala każdemu odcieniowi szminki łatwo wchłaniać się w usta, dając
lekkie jak piórko, nawilżające wykończenie. Koszt takiej szminki to 100zł.
środa, 19 lutego 2014
Rzęsy w buteleczce!
Dziś mam dla Was recenzję rzęs w buteleczce Magiclash. Kiedy czekałam na przesyłkę, wyobrażałam sobie jak mogą wyglądać, takie rzęsy w buteleczce. Specjalnie nie zaglądałam do żadnych recenzji, żeby się nie uprzedzić do tego produktu, ani nie zasugerować czyjąś opinią.
poniedziałek, 17 lutego 2014
Big Spender Essie czyli od miłości do nienawiści.
Dziś przychodzę do Was z pewnym lakierem, który pokochałam, a następnie znienawidziłam po trzykroć ;) Mowa o kremowym lakierze Essie Big Spender.
piątek, 14 lutego 2014
Makijaż idealny na randkę lub wesele- krok po kroku
Ostatnio miałam dla Was paletkę MUA. W wielu odpowiedziach konkursowych spotkałam się z tym, że mogłabym zrobić makijaż oka krok po kroku. Trochę się z siebie nabijałam, bo nigdy nie dorównam wielkim makijażystkom blogowym i na bank nie będę robić tak dobrych makijaży i tutoriali na sobie. Moja powieka jest za licha ;) Ale ale... nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała. Oczywiście zamiast robić makijaż przy lampie, chciałam zrobić przy dziennym, bo tak ładnie za oknem. Mam nauczkę :D Kolejne jeśli powstaną, będą przy lampie.
Oto efekty i instrukcja krok po kroku:
Etykiety:
Benefit,
Estee Lauder,
Gosh,
Guerlain,
Holika Holika,
IsaDora,
kosmetyki kolorowe,
MAC,
makijaż,
Sephora,
Smashbox,
ślub
niedziela, 2 lutego 2014
Siwuszek Lemaxa
Dziś przychodzę do Was ze swatchami jednego z pięciu lakierów marki Lemax. Swojego czasu na blogosferze był na nie ogromny szał. Oszalałam i ja. Kupiłam i położyłam w koszyczku :D I to tyle z szału. Zabrałam się za nie stosunkowo niedawno i dziś mogę Wam o jednym z nich opowiedzieć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









